Jakiś czas temu (mniej więcej 2 lata temu) mieliśmy informacje o rozbiciu gangu napadającego na kantorowców na południu Polski. Mówiło się wtedy po cichu, że kolejny przełom nastąpi w chwili, gdy ktoś zacznie współpracować – wiadomo o co chodzi. Jak się okazuje dziś media donoszą o rozbiciu grupy zbrojnej, która produkowała i handlowała bronią. Jak można usłyszeć w materiałach reporterskich, sprawę wiąże się również z grupą kantorowców:

„Jak dowiedziała się nieoficjalnie PAP ze źródeł zbliżonych do sprawy, broń z tego źródła mogła być wykorzystywana m.in. przez jeden z najbrutalniejszych gangów w Polsce – gang kantorowców. Przestępcy ci napadali na kantory w Małopolsce i m.in. w woj. świętokrzyskim. Jak donosiły media mogli mieć na swoim koncie nawet kilkadziesiąt zabójstw – dwaj członkowie grupy zostali skazani na dożywocie, jeden na 15 lat więzienia.” [tvn24.pl – http://www.tvn24.pl/produkowali-bron-i-nia-handlowali-33-osoby-zatrzymane,278105,s.html]

Dodam jeszcze – że modus operandi działania gangu katorowców pokrywa się idealnie ze sprawą morderstwa mojego taty Krzysztofa Mrugały, ale jak dotąd te dwie sprawy nie zostały powiązane.

Będzie naprawdę smutno i strasznie, gdy okaże się, że dwaj ludzie którzy odsiadują wyroki za morderstwo mojego taty okażą się niewinni. Jest to naprawdę prawdopodobne zwłaszcza, gdy moja mama która zmarła w areszcie została oczyszczona z zarzutów a także dwaj inni uniewinnieni od udziału w sprawie.

Cóż, czekamy na kolejne przełomy w sprawie…