Miesięczne archiwum: Lipiec 2013

Prokurator Dryjas atakuje! Czy ten człowiek nie ma sumienia?

Z OSTATNIEJ CHWILI

Prokurator Dariusz Dryjas z Prokuratury Okręgowej w Kielcach, ten sam który w 2006 roku prowadził dochodzenie w sprawie zabójstwa naszego ojca Krzysztofa Mrugały i który o zlecenie morderstwa oskarżył naszą mamę Dorotę Mrugała, która zmarła w Areszcie śledczym w Kielcach będąc niewinną (co wielokrotnie potwierdziły sądy), przepuszcza na nas kolejny atak.

Jak widać nie wystarczy juz ludzkich tragedii i nieszczęść, których narobił. Nie dość, że moja mama zmarła, nie dość że dwóch oskarżonych w tej sprawie też niewinnie przesiedziało długie miesiące w Areszcie, nie dość że cierpią na tym nasze rodziny, a kolejne wyroki sądów nie pozostawiają suchej nitki na pracy Pana Dryjasa to tym razem składa jeszcze zawiadomienie, że popełniłyśmy przestępstwo.

Jak widać Panu prokuratorowi puściły nerwy i zdecydował się zamknąć nam usta zapewne wzburzony naszymi kolejnymi materiałami o jego pracy. Jak się dziś okazało złożył doniesienie o popełnieniu przez nas – mnie i moją siostrę, przestępstwa z art. 234 KK w związku ze złożeniem przeze mnie w 2007 roku zawiadomienia o możliwości popełnienia przez niego przestępstwa, którego wynikiem była śmierć naszej mamy.

Treść art. 234 KK:

Kto, przed organem powołanym do ścigania lub orzekania w sprawach o przestępstwo, w tym i przestępstwo skarbowe, wykroczenie, wykroczenie skarbowe lub przewinienie dyscyplinarne, fałszywie oskarża inną osobę o popełnienie tych czynów zabronionych lub przewinienia dyscyplinarnego, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2..

Przykro się tylko robi, jak się patrzy że taki człowiek pełni tak odpowiedzialną rolę i że pomimo faktu, że wyrządził nam tyle zła, nadal próbuje nas „załatwić”. Może zamiast straszenia, może zamiast zamykania nam ust warto byłoby przeprosić za swoją pracę i za swoje błędy?!

Przypominamy materiał Czarno na białym TVN 24

Przypominamy ten wstrząsający materiał dziennikarzy TVN24.

Czy w PL śledztwo, którego wynikiem była śmierć niewinnej kobiety, można nazwać „rzetelnym śledztwem”? Czy to powód do dumy dla Prokuratury? Odpowiedź w materiale.

Poraz kolejny zadajemy to samo pytanie. Czy ktoś w końcu pochyli się nad naszą sprawą? Czy ktoś nam pomoże walczyć z tymi ludźmi?

Dorota Mrugała trafiła do aresztu oskarżona o zlecenie zabójstwa byłego męża. Po dziewięciu miesiącach zmarła na atak serca. Nie doczekała wyroku skazującego prawdziwych morderców i jednoznacznego stwierdzenia sądu, że została oskarżona bezpodstawnie. Co ciekawe – jak przekonał się Leszek Dawidowicz – dziś tylko prokurator uważa, że nic się nie stało.

tvn24