Miesięczne archiwum: Luty 2013

Przypominamy materiał Leszka Dawidowicza

Przypominamy ten wstrząsający materiał dziennikarzy TVN24.

Czy w PL śledztwo, którego wynikiem była śmierć niewinnej kobiety, można nazwać „rzetelnym śledztwem”? Czy to powód do dumy dla Prokuratury? Odpowiedź w materiale.

Poraz kolejny zadajemy to samo pytanie. Czy ktoś w końcu pochyli się nad naszą sprawą? Czy ktoś nam pomoże walczyć z tymi ludźmi?

Dorota Mrugała trafiła do aresztu oskarżona o zlecenie zabójstwa byłego męża. Po dziewięciu miesiącach zmarła na atak serca. Nie doczekała wyroku skazującego prawdziwych morderców i jednoznacznego stwierdzenia sądu, że została oskarżona bezpodstawnie. Co ciekawe – jak przekonał się Leszek Dawidowicz – dziś tylko prokurator uważa, że nic się nie stało.

Bożena Mrugała_Tvn24

Aneta Mrugała na konferencji Ruchu Palikota

Przypominamy:

Dzięki uprzejmości i zaangażowaniu w naszą sprawę Posła Artura Dębskiego z Ruchu Palikota mieliśmy okazję opowiedzieć o naszej historii na specjalnie zwołanej konferencji prasowej.

Konferencja pt.: „Wymiar sprawiedliwości – wymiarem niesprawiedliwości?” odbyła się dziś tj. 16 stycznia o godzinie 12.30 w Sejmie RP z udziałem wielu stacji telewizyjnych i radiowych, w tym TVN24, Polsat, TVP, Superstacja i innych.

konferencja

Prawdziwe życie

Dzisiejszy program z cyklu Prawdziwe życie TVP1 o naszej sprawie:prawdziwe zycie

Sprawa Doroty Mrugały w TVP1 – cykl Prawdziwe życie

tvp1W dzisiejszym programie z cyklu „Prawdziwe życie” Telewizja Polska przedstawi sprawę aresztowania i śmierci naszej mamy Doroty Mrugały.

Wtorek 12 luty, godz. 18.25 – TVP1

Dla przypomnienia. Dorota Mrugała została zatrzymana w lutym 2006 roku pod zarzutem zlecenia morderstwa swojego byłego męża. Na wniosek prokuratora została aresztowana i osadzona w Areszcie Śledczym w Kielcach. Po 9 miesiącach zmarła na zawał serce nie doczekawszy procesu.

Po wielu latach została całkowicie oczyszczona z ciążących na niej zarzutów w 3 wyrokach – od Sądu Okręgowego w Kielcach po Sąd Apelacyjny w Krakowie.

Wyrok Sądu Okręgowego w Kielcach z dnia 21 kiwetnia 2011 roku:

„A zatem rozumowanie polegające na ustaleniu, że była żona ofiary zleciła tę zbrodnię jest w świetle zgromadzonych dowodów uproszczone i nie przekonuje. Nie miała w tym żadnego interesu, prowadziła swoje ustabilizowane życie zawodowe i osobiste, nie miała więc motywu, by planować zabójstwo byłego męża. (…) Mając na uwadze powyższe nalezało przyjąc, iż do przedmiotowego czynu doszło w związku z realizowanym przestępstwem rozboju, a jego motyw był wyłącznie rabunkowy i nie zawierał elementu zemsty. To zaś skutkować musiało wyeliminowaniem udziału Doroty Mrugały w tym zdarzeniu.”

Walczymy z Wymiarem Sprawiedliwości o sprawiedliwość, a z prokuratorem Dariuszem Dryjasem o słowo „przepraszam”. 

Zamknąłem niewinną kobietę i co mi zrobicie?

Ciekawy komentarz do materiału TVN24 na swoim blogu wygłosił Sędzia, Europoseł Pan Janusz Wojciechowski. Przytaczamy jego całość.

Prokurator automatyczny nie ma sobie nic do zarzucenia. Zamknąłem niewinną kobietę i co mi zrobicie?

1. W TVN24 przypomnieli wczoraj sprawę Doroty Mrugały, która umarła kilka lat temu w kieleckim areszcie. Jakiś gangster pomówił ją, że zleciła zabójstwo byłego męża. Gołosłowne i niczym nie poparte pomówienie wystarczyło prokuratorowi i sądowi do aresztowania kobiety i trzymania jej więzieniu przez prawie rok, aż do śmierci.

Akt sprawy nie znam, ale w świetle wypowiedzi Prokuratora Generalnego Andrzeja Seremeta na posiedzeniu komisji sejmowej wnioskuję, że zarzuty wobec kobiety okazały się bezpodstawne. Teza zabójstwa na zlecenie nie znalazła żadnego potwierdzenia.

2. W programie telewizyjnym wypowiadał się prokurator. Nie zapamiętałem jego nazwiska i nie jestem pewien, czy ma on jakieś nazwisko, bo z tego co mówił wynikało, że był to prokurator automatyczny. Zero refleksji, zero krytycyzmu wobec siebie. Nie przeprasza, bo za rzetelną pracę przepraszać nie trzeba. W końcu to sąd aresztował, on tylko wnioskował.

No i co z tego, że niewinna kobieta umarłą w więzieniu. Prokurator automatyczny nie ma sobie nic do zarzucenia. Spokojnie zjada z rodzina niedzielny obiad, chodzi z dziećmi na spacery, w czasie urlopu wyjedzie sobie na narty i nic nie mąci spokoju jego sumienia.

3. Bardzo łatwo prokuratura i sądy wierzą w zeznania świadków koronnych. Nazbyt łatwo. Znam wiele spraw, gdzie niczym nie potwierdzone pomówienie jednego przestępcy wystarczyło do aresztowania i skazania ludzi. Jest od tej reguły jeden wyjątek – gdy świadkowie koronni pomawiają o łapówki sędziego albo prokuratora. Wtedy stają się całkowicie niewiarygodni, kto by tam przestępcy wierzył.

4. Prokurator automatyczny nie potrzebuje przepraszać, nie potrzebuje się tłumaczyć, nie musi czegokolwiek się obawiać. Podobnie jak sędzia automatyczny. Odpowiedzialność za błędy wymiaru sprawiedliwości nie istnieje. Odpowiada za błąd dróżnik, który nie zamknął szlabanu, odpowiada rolnik na traktorze, bo lusterko miał za krzywe, odpowiada lekarz, że gazę w sercu pacjenta zostawił, ale wymiar sprawiedliwości choćby popełnił piramidę głupstw, choćby przez lata więził a nawet wyprawił na tamten świat Bogu ducha winnego człowieka – nie odpowiada nigdy. Błędy lekarzy kryje ziemia, a błędów sędziów i prokuratorów nic nie kryje. Automatyczny sędzia, automatyczny prokurator żadnej odpowiedzialności nie ponosi, a w obliczu nawet najbardziej oczywistych błędów może z kamienną twarza powiedzieć do kamery – za rzetelną pracę się nie przeprasza…

5. Coś trzeba zrobić z tym narastającym totalitaryzmem wymiaru niesprawiedliwości, bo każdego może spotkać to, co spotkało Dorotę Mrugała. Może to spotkać mnie, może to i Ciebie spotkać, drogi czytelniku. Dla automatycznego prokuratora i automatycznego sędziego wystarczy, że jakiś przestępca wskaże na ciebie palcem…

Janusz WojciechowskiŹródło: http://wpolityce.pl/artykuly/45997-prokurator-automatyczny-nie-ma-sobie-nic-do-zarzucenia-zamknalem-niewinna-kobiete-i-co-mi-zrobicie

Komentowany materiał telewizji TVN24:

Bożena Mrugała_Tvn24